Dobra gra Lewartu, ale zabrakło szczęscia

lewart_lubartow_izolator_boguchwala_IIIliga_2015026
lewart_lubartow_izolator_boguchwala_IIIliga_2015026
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Lewart Lubartów zainaugurował dzisiaj rozgrywki w III lidze na własnym boisku. Piłkarzom z Parkowej zabrakło szczęścia, bo sytuacji do przejęcia prowadzenia mieli sporo.

Dzisiejszy mecz Lewartu Lubartów przeciwko Izolatorowi Boguchwała przyciągnął na trybuny stadionu przy ul. Parkowej spore tłumy. To pierwszy mecz, jaki od 10 lat drużyna z Lubartowa zagrała w III lidze na własnym boisku.

Obie drużyny do meczu podeszły ambitnie. Wygrana w dzisiejszym starciu, szczególnie na początku rozgrywek ligowych, daje sporą szanse na podskoczenie w tabeli III ligi. Piłkarze Lewartu dali się zaskoczyć gościom już w 9 minucie, kiedy  do bramki po akcji z lewej strony boiska trafił Krzysztof Szymański.

Choć na boisku przez pierwszą połowę dość pewnie przeważali piłkarze Lewartu to piłkarzom z Lubartowa ewidentnie zabrakło szczęścia. W świetnej dyspozycji był także bramkarz gości, którego dość często „trenowali” piłkarze Lewartu.

Zawodnicy z Boguchwały mocno zagrozili bramce Lewartu pod koniec pierwszej połowy. Na szczeście dla naszej drużyny piłka trafiła w poprzeczkę.

Wynik został ustalony w drugiej połowie meczu. Gola dla Izolator Boguchwała w 59 minucie strzelił Bartosz Karwat i ustalił ostateczny wynik na 2:0.

Lewart w III lidze rozegrał już dwa spotkania. W pierwszej kolejce przegrał z Tomasovią 2:1.




Comments are closed.