Chciał 10 piw za oddanie skradzionego telefonu

policja
policja
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

To nie była trudna sprawa dla lubartowskich policjantów. Kilkadziesiąt minut wystarczyło, żeby ustalić kto skradł telefon komórkowy przy przypadkowemu przechodniowi.

27-latek za zwrot telefonu zażądał 10 piw. Zamiast jednak napić się orzeźwiającego napoju trafił do policyjnego aresztu.

Wszystko rozegrało się na początku października na jednym z przystanków autobusowych na ulicy Lubelskiej w Lubartowie. Do młodego mieszkańca gminy Serniki podszedł nieznany mu mężczyzna i grożąc użyciem siły zabrał mu telefon komórkowy o wartości 700 złotych – mówi Grzegorz Paśnik z lubartowskiej policji. Za jego zwrot zażądał 10 piw. Poszkodowany pod pozorem kupna żądanego alkoholu poszedł do sklepu. Zamiast jednak dokonać zakupu sprawę natychmiast zgłosił na policję. W tym czasie sprawca uciekł.

Mężczyzna nie cieszył się jednak długo wolnością. Już kilkadziesiąt minut później kryminalni z Lubartowa zatrzymali podejrzanego o to przestępstwo 27-letniego mieszkańca Lubartowa. Jest on dobrze znany policjantom, w przeszłości wchodził już w konflikt z prawem. 27-latek trafił do policyjnego aresztu a poszkodowany odzyskał zabrany mu telefon.

Za wymuszenie rozbójnicze Kodeks Karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.


OC AC Lubartów


Comments are closed.