Radny PiS pracujący w starostwie z zarzutami

dokumenty
dokumenty
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Prokuratura Rejonowa w Lubartowie postawiła zarzuty radnemu w Gminie Lubartów, który pracuje w Starostwie Powiatowym Łukaszowi W..

Łukasz W. w ostatnich wyborach samorządowych został radnym w Gminie Lubartów z list Prawa i Sprawiedliwości. W kwietniu do lubartowskiej prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa. Starostwo w piśmie skierowanym do prokuratury informowało o tym, że W. miał sfałszować jeden z protokołów w sprawie o uzyskanie działki w Mieczysławce, skąd radny pochodzi.

Sprawa sięga paru lat wstecz, kiedy toczyło się postępowanie dotyczące przekazania działki na rzecz osoby, która miała ją użytkować. Zgodnie z przepisami, działkę należącą do Skarbu Państwa można przekazać takiej osobie jeśli udowodni się, że użytkowała ją nieprzerwanie od chwili przekazania. Mieszkanka Mieczysławki, która się o to starała zmarła, więc sprawa została umorzona.

W bieżącym roku z takim samym wnioskiem wystąpiły jej dzieci. Starostwo na nowo rozpoczęło całą procedurę wraz z oględzinami z których protokół stworzył oskarżony pracownik starostwa.  Wynikało z niego, że 2/3 działki było użytkowane. To wystarczająca przesłanka ku temu, aby działka trafiła w ręce wnioskujących.

W czasie trwającego postępowania kierownik wydziału geodezji Starostwa Powiatowego wydał polecenie załączenia do akt sprawy protokołu z poprzednich oględzin z innej sprawy z przed lat dotyczącej tej samej nieruchomości. Z protokołu z 2012 roku wynikało, że działka użytkowana była – ale tylko w 1/3 części. Jeśli to by się potwierdziło, działka zgodnie z przepisami nie mogła by zostać przekazana nowym właścicielom.

Jak informował na sesji Rady Gminy Lubartów przełożony Wojtunika, ten nie mógł odszukać wspomnianego protokołu, więc przygotował nowy na podstawie aktualnych zeznań i oględzin. Według Kierownika Referatu ds. Gospodarki Nieruchomościami nie odzwierciedlało to stanu faktycznego. Poza tym taki sposób odtwarzania dokumentów jest niezgodny z prawem. Starostwo potraktowało to jako próbę fałszowania urzędniczych dokumentów i powiadomiło prokuraturę.

Sprawa radnego była dwukrotnie poruszana na Sesji Rady Gminy Lubartów. Tak jest zawsze, kiedy pracodawca chce zwolnić swojego pracownika, który jest jednocześnie radnym. Radni z Gminy Lubartów błędnie uznali, że powodem zwolnienia jest polityczna działalność Łukasza W.. Pierwszą uchwałę w tej sprawie, która była podjęta z naruszeniem prawa, uchylił nadzór wojewody. Radni Gminy Lubartów do tej pory nie przyjęli uchwały, w której wyraziliby zgodę na zwolnienie oskarżonego pracownika z pracy.

– To prowokacja polityczna. Nie mogę się z tym zgodzić – bronił się w maju na sesji Radny Gminy Lubartów radny z PiS. Czy po decyzji prokuratury radni zajmą się ponownie uchwałą i wyrażą zgodę na jego zwolnienie? Sprawie będziemy się przyglądali.




Comments are closed.