Bursztynowa pompa ciepła

Bursztyn Górka 3
Bursztyn Górka 3
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Kiedy na jednej z prywatnych działek w Górce Lubartowskiej pojawili się robotnicy z ciężkim sprzętem mieszkańcy nabrali podejrzeń. Ich obawy szybko się potwierdziły bo kto normalny uwierzy, że na polu pod lasem ktoś zamierza zainstalować pompę ciepłą – czyli urządzenie służące do pozyskiwania ciepła które później ogrzeje dom.

Zacznijmy od początku. Gmina Niedźwiada i Ostrówek leżą na jednych z największych w Polsce złóż cennego bursztynu. Złoża zajmują prawie 290 hektarów obu gmin. Odkrył je już w 1964 roku Zakład Poszukiwań Nafty i Gazu z Krakowa. To największe i niemal jedyne udokumentowane złoża surowca w Polsce. Poza 1088 tonami w naszym powiecie jeszcze, około 30 ton, znajduje się w woj. pomorskim. Nie jest jednak przesądzone, że wydobycie bursztynu będzie opłacalne.Bursztyn Górka 4

Mieszkańcy bursztyn znajdowali już dawno

Henryk Bednarski z Babczyzny amber odkrył przy okazji bicia studni. – Miałem problemy z wodą, musieliśmy bić studnię i tak na głębokości 20 metrów jest taki pokład żwirowy i w tym pokładzie ci panowie co wybijali studnie zebrali ten pokruszony bursztyn – powiedział Przeglądowi. Kiedy to podpalaliśmy to się paliło takim dużym płomieniem. To znaczyło, że to był bursztyn. Tak przy wierceniu studni udało się zebrać paczkę po zapałkach, takiego drobniejszego, ale nie wiem czy to pokruszyło się przy biciu studni czy takie jest tam na dole.

Szukają obcy przy użyciu specjalistycznego sprzętu

Gdy jesienią ubiegłego roku ktoś kupił jedną z działek i usunął z niej rosnące tam drzew nikt specjalnej uwagi na to nie zwrócił. Tymczasem kilka tygodni temu na działce pod lasem pojawił się specjalistyczny sprzęt do wykonywania odwiertów sterowanych. Maszyna taka potrafi wykonać sterowany kierunkowo odwiert nawet do 500 metrów od miejsca rozpoczęcia pracy. Oficjalnie nic takiego się nie działo. Właściciel uzyskał bowiem od starostwa powiatowego zgodę na wykonanie stawu, a odwierty służyć miał instalacji pompy ciepła. Pojawienie się maszyn wzbudziło niepokój mieszkańców, którzy zawiadomili Urząd Górniczy w Lublinie

Inspektorzy nic nie stwierdzili

Jak wynika z dokumentu do którego dotarł „Przegląd Lubartowski”, choć inspektorzy pojawili się na miejscu już 8 kwietnia nic nie wskórali. Na miejscu wykonany został dół płuczkowy o wymiarach 4×4 metry, wykonany został otwór kierunkowy o nachyleniu 20 stopni o długości 33 metrów i średnicy 36 centymetrów. Z oświadczenia kierownika robót wynikało, że w instalacji wykorzystywana  jest dopuszczalna płuczka bentonitowa. Prowadzone roboty służyć miały budowie pompy cieplnej  i nie jest na nie wymagana zgłoszenie ani projekt robót geologicznych bo ich głębokość nie przekracza 30 metrów – wynika z dokumentu. W związku z tym inspektorzy nie znaleźli podstaw do wszczęcia postępowania w tej sprawie czy też zakazania prac. Ustawa prawo geologiczne i górnicze zwalnia z pozwoleń prace górnicze wykonywane właśnie do tej głębokości na cel wykorzystywania ciepła z ziemi poza obszarami górniczymi. Tereny Górki nie jest obszarem górniczym. Pod tymi ustaleniami podpisał się dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Lublinie Stanisław Kurek.   Bursztyn Górka 7

Choć nieoficjalnie wszyscy wiedza, że o żadną pompę ciepła nie chodzi, a celem jest poszukiwanie bursztynu, to niewiele z tym da się zrobić. Na miejsce wezwano policję jednak i tak nie mogła nić wskórać. – Policja nie dysponuje sprzętem do badania odwiertów. Ponadto wykonawca dysponował kompletem pozwoleń – mówi mł. asp. Grzegorz Paśnik.

Bursztyny pod piaskami

Z badań przeprowadzonych na początku lat 90-tych wynika, że złoża powinny znajdować się na głębokości około 20-30 metrów pod warstwą piasku. Według dokumentów, na jednym metrze kwadratowym ma znajdować się prawie 380 gram bursztynu. Jednak dotychczasowe odwierty nie potwierdzają do końca tych danych. Jeden z przedsiębiorców, który występował o zgodę na próbne odwierty, postanowił, że bursztynu wydobywać nie będzie.

– Po odwiertach jakie przeprowadził doszedł do wniosku, że wydobywanie bursztynu w terenie który badał, nie będzie mu się opłacało. Firma wyraziła chęć wydobywania tylko piasku – mówi Joanna Policha, Główny Geolog Województwa Lubelskiego. Jak przyznaje, już wcześniejsze odwierty wskazywały, że wydobywanie może być nieopłacalne, bo bursztyny jakie znajdowano po odwiertach były małych rozmiarów. Mogło to być też spowodowane brakiem odpowiedniej technologii wydobywczej. Podczas odwiertów mogło dochodzić do kruszenia bursztynu – zaznacza.

Po co więc wiercą?

Jedynie próbne odwierty pozwalają zweryfikować dane zawarte w dokumentacji dotyczącej badań nad bursztynem. To potwierdzało by nasze obawy – mówi sołtys Krzysztof  Walenciuk. Nikt normalny nie uwierzy w historię,  że pod lasem powstanie pompa ciepła. Już kiedyś biegali tu po polach ludzie z georadarami. To było badanie terenu po to, żeby nie ponosić kosztów, gdyby złoża okazały się słabe – tłumaczy. O sprawie powiadomiony został też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pracownicy pobrali próbki pod kątem stosowania substancji szkodliwych czy niebezpiecznych. Jak ustaliliśmy wyników póki co jeszcze nie ma.

Marszałek też szuka

Właścicielem 11 hektarów potencjalnie bursztynowych jest samorząd województwa. Tam, gdzie miało być lotnisko, może być kopalnia bursztynu. Jak informuje rzecznik Marszałka Województwa – Beat Górka wkrótce planowane jest ogłoszenie przetargu na dzierżawę tego terenu pod kopalnie bursztynu. Będzie to kolejna próba, bo poprzedni przetarg wygrała Litewska firma UAB Botanex, która nie podpisała umowy i nie wpłaciła kaucji na zabezpieczenie przyszłych płatności związanych z tą inwestycją.

Tymczasem….

Tymczasem z placu budowy „pompy ciepłą” zniknęli robotnicy i sprzęt do odwiertów. Po wierceniach pozostał dół w ziemi i skrawki taśmy ogradzającej wykop.  Czy wrócą? Nie wiadomo. Prawdopodobnie teraz oceniane będą efekty prac i zasobność złóż bursztynu. Mieszkańcy obawiają się jednak, że pojawią się kolejni amatorzy „amberu”.


OC AC Lubartów


Comments are closed.