Kapucyński Piknik Motocyklowy 2016 -wideo

Kapucyński Piknik Motocyklowy 2016 215
Kapucyński Piknik Motocyklowy 2016 215
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Sezon motocyklowy w tym roku rusza nieco niemrawo. Jak do tej pory niezbyt sprzyjająca była przede wszystkim pogoda. Jednak na organizowanym od dziewięciu lat w Lubartowie Kapucyńskim Pikniku Motocyklowym pojawiły się prawdziwe tłumy miłośników jednośladów.

Na placu przed starostwem zgromadziło się blisko sześćset motocykli, motorowerów, skuterów, trójkołowców i quadów. Imprezę rozpoczęła, ciągnąca się przez całe miasto, parada motocyklistów, po której odprawiona został msza święta w ich intencji połączona z poświęceniem pojazdów. To jest właśnie to co wyróżnia ten zlot spośród wielu innych. – Chcemy w ten oryginalny sposób przygotować się do jazdy na dwóch kółkach. Mamy to coś co wyróżnia nas spośród innych tego typu zlotów – mówi Marcin Socha ze Stowarzyszenia Alwernia. Podczas Kapucyńskiego Pikniku Motocyklowego zbierane są środki na leczenie czteroletniego Pawła Drozdka chorującego na retinopatię wcześniaków, chorobę niedojrzałej siatkówki, która w tym przypadku doprowadziła do ślepoty chłopca – mówi kapucyn brat Łukasz Pyś.

Paweł Drozdek ma 4 lata. Mieszka w Niedźwiadzie. Zdiagnozowano u niego retinopatię wcześniaków 5 stopnia OPL. Jest to choroba niedojrzałej siatkówki. Występuje u dzieci urodzonych przed planowanym terminem porodu, u których naczynia siatkówki nie są jeszcze w pełni rozwinięte. Po urodzeniu nieprawidłowy proces unaczynienia, któremu towarzyszy rozrost tkanki łącznej, prowadzi do powstania patologicznych zmian w postaci namnażania się komórek naczyniowo – włóknistych w siatkówce i w ciele szklistym. Te z kolei odwarstwiają siatkówkę, a następnie wypełniają wnętrze gałki ocznej. Tego typu zmiany mogą powodować poważne upośledzenie widzenia ze ślepotą włącznie. Piąty stopień retinopatii jest praktycznie równoznaczny z utratą wzroku, ponieważ siatkówka jest całkowicie odwarstwiona. Paweł ma poczucie światła i to jedyna reakcja oczu na otoczenie. Polskie kliniki nie oferują możliwości pomocy dzieciom z tak poważną wadą wzroku (w Czechach jest klinika, która leczy wyłącznie dorosłych). – Szukamy, zatem możliwości pomocy dziecku za granicą. Jednak ważna jest też pomoc „na teraz”. Chodzi o możliwości dostosowania warunków codziennego życia do jego potrzeb – mówi brat Pyś. Pomoc Pawłowi to kosztowne przedsięwzięcie i wyzwanie, ale nie ma szans, by jego mama podołała temu sama. Wychowuje dziecko sama, wozi go do przedszkola w Lublinie, na turnusy rehabilitacyjne do ośrodka w Laskach, ale jej sytuacja finansowa przedstawia się bardzo źle.

Motocykliści dopisali nie tylko pod względem frekwencji, ale i hojności. W trakcie imprezy prowadzona była zbiórka funduszy na rzecz 4-letniego Pawełka Drozdka z Niedźwiady. Chłopczyk cierpi na retinopatię wcześniaków 5. stopnia. Schorzenie spowodowało upośledzenie siatkówki, co w praktyce oznacza ślepotę. Pawełek reaguje wyłącznie na światło. Dzięki zbiórce do chłopca trafi 13 499 zł 85 gr i 20 eurocentów. Ta suma pomoże w pokryciu kosztów jego rehabilitacji.

Wideo z parady.




Comments are closed.