Radny – urzędnik skazany za podrobienie dokumentów

Sąd Rejonowy w Lubartowie
Sąd Rejonowy w Lubartowie
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lat i 1 tys. zł grzywny skazał Sąd Rejonowy w Lubartowie radnego Gminy Lubartów Łukasza W. (PiS). Radny, a jednocześnie urzędnik starostwa powiatowego, został skazany za podrobienie dokumentów.

Wyrok zapadł we wtorek 29 listopada przed Sądem Rejonowym w Lubartowie.  Sąd nie miał wątpliwości, że Łukasz W. złamał prawo i świadomie, wykorzystując do tego swoje stanowisko pracy, podmienił dokumentu  co mogło skutkować zmianą decyzji o odzyskaniu nieruchomości należącej do Skarbu Państwa.

Sprawa dotyczy nieruchomości, gdzie Łukasz W., prowadził oględziny nieruchomości, którą chcieli odzyskać spadkobiercy poprzedniego właściciela.

Sprawa miała swój początek przed paroma laty kiedy toczyło się postępowanie dotyczące przekazania działki na rzecz osoby, która miała ją użytkować. Zgodnie z przepisami, działkę należącą do Skarbu Państwa można przekazać takiej osobie jeśli udowodni się, że użytkowała ją nieprzerwanie od chwili przekazania. Sprawa została umorzona, bo mieszkanka Mieczysławki, która się o to starała zmarła. W 2015 roku z takim samym wnioskiem wystąpiły jej dzieci. Starostwo na nowo rozpoczęło całą procedurę wraz z oględzinami. Z oględzin, z których protokół stworzył Łukasz W. wynikało, że 2/3 działki było użytkowane. To wystarczająca przesłanka ku temu, aby działka trafiła w ręce wnioskujących. Kierownik referatu ds. gospodarki nieruchomościami wydał polecenie załączenia do akt sprawy protokołu z poprzednich oględzin z innej sprawy dotyczącej tej samej nieruchomości. Z protokołu z 2012 roku wynikało, że działka użytkowana była – ale tylko w 1/3 części.

We wtorek Sąd Rejonowy w Lubartowie wydał wyrok. Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do zarzuconego mu przestępstwa.  Niedopuszczalne jest, w ocenie sądu aby urzędnik samowolnie, w zależności od swojej woli, decydował o tym komu zwrócić działkę, a komu nie. Być może Łukasz W. działał w dobrej wierze na rzecz wnioskodawców, ale nie można najpierw zrobić oględziny i stwierdzić, że działka nie nadaje się do zwrotu, a potem zmienić zdanie i sporządzić inny protokół . O tym, że protokół został podmieniony przez Łukasza W. sąd nie ma wątpliwości. Dlatego, że została zrobiona kserokopia tego dokumentu  – uzasadniała Dorota Bartoszek-Osuchowska Sędzia Sądu Rejonowego w Lubartowie.

Sędzia odniosła się też do linii obrony Łukasz W.

– Tłumaczenie Łukasza W. o tym, że nie znał procedury odtworzenia dokumentu, który to rzekomo dokument miał zaginąć jest rzeczą niewiarygodną. Pan Łukasz W. doskonale zdawał sobie sprawę, jakiej treści wydał protokół i samowolnie zmienił treść tego dokumentu. Poświadczył, wytwarzając nowy dokument , nieprawdę i zmienił stan faktyczny, a konsekwencje tego byłyby bardzo poważne. Bo wspomniana działka na podstawie stworzonego przez  niego dokumentu musiałby zostać zwrócona.

– Od urzędników wymagamy więcej i jeśli urzędnik oświadcza przed sądem, że nie wiedział co zrobić, to nie powinien piastować takiego stanowiska. Jeśli jest problem, to należy go rozwiązać zgodnie z prawem.

Sędzia odniosła się też do słów obrońcy Łukasz W. która podnosiła, że wspomniana działka była małej wartości.

– W ocenie sądu wartość działki nie ma żadnego znaczenia. Funkcjonariusz publiczny powinien być kryształowy i działać na rzecz ludzi, ale zawsze zgodnie z prawem, a nie popełniając przestępstwo. Ukrycie dokumentów, podrobienie i wykorzystanie go w postępowaniu administracyjnym wbrew prawdziwemu stanu faktycznemu jest przestępstwem – uzasadniał sąd.

Sąd ocenił, że popełnione przestępstwo ma wysoki stopnień społecznej szkodliwości. Urzędnicy nie mogą zasłaniać się niewiedzą. Łukasz W. został skazany na rok wiezienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 1 tys. zł grzywny.

Dzisiejszy wyrok jest nieprawomocny.




Comments are closed.