Nocny pożar spowodowany podpaleniem? Sprawę zbada policja

pożar opon 9

Trwa dogaszanie ogromnego pożaru składowiska opon na pograniczu Chlewisk i Sernik w Powiecie Lubartowskim. Pożar który wybuch około godziny 23.00 w nocy z niedzieli na poniedziałek widać było z odległości kilku kilometrów, a do jego gaszenia wezwane zostały jednostki z powiatów lubartowskiego, łęczyńskiego, lubelskiego, parczewskiego i świdnickiego.

Teraz jak informuje komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie młodszy brygadier Tomasz Podkański trwa dogaszanie pogorzeliska. – Przez całą noc na miejscu pracowało 28 jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Korzystaliśmy z dodatkowych dostaw 2 ton środka pianotwórczego bo samą wodą płonących opon nie da się ugasić. Strażacy cały czas pracują w aparatach tlenowych ze względu na duże ilości dymu. Na miejscu pracuje specjalna grupa chemiczna z Lublina, która monitoruje stężenie substancji szkodliwych w powietrzu w najbliższej okolicy, ale też na terenie Lubartowa. Mimo dużej ilości dymu normy nie były przekroczone i nie stanowiły zagrożenia dla mieszkańców.

Dogaszanie pożaru składu opon po sąsiedzku wytwórni mas bitumicznych lubartowskiego PRD może potrwać jeszcze kilka godzin. Na chwilę obecną nie jest znana przyczyna jego powstanie, jednak niewykluczone jest podpalenie.


http://oclubartow.pl


Comments are closed.