„Partyjne” spotkanie PiS z marszałkiem senatu. Na sali transparenty: „Jarosław opamiętaj się”

DSC_4798

„Jarosław opamiętaj się”,  „Jeśli rządzący nie szanują praw człowieka, to ich władza jest bezprawna” – to tylko kilka haseł, jakie pojawiły się podczas partyjnego spotkania z marszałkiem Stanisławem Karczewskim w Lubartowie .

Jesteśmy na partyjnej imprezie

Marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski bez ogródek odpowiedział na pytanie jednego z uczestników spotkania w Lubartowie o to, dlaczego na scenie Lubartowskiego Ośrodka Kultury nie ma flagi Unii Europejskiej. I choć Karczewski zakomunikował, że mówienie jakoby PiS chciało wyprowadzić Polskę ze struktur europejskich to nieprawda, jednocześnie stwierdził, że spotkanie w kinie to impreza partyjna Prawa i Sprawiedliwości które jest partią Polską, a nie europejską i będą na niej tylko barwy biało czerwone.

Takiej deklaracji co do partyjności objazdowym spotkań PIS w ramach akcji „Polska jest jedna” nie było chyba w żadnym mieście. Politycy obozu rządowego z reguły mówią o spotkaniach z wszystkimi Polakami. Spotkanie na Sali kinowej LOK rozpoczęło się od drobnej wpadki radnego PiS w lubartowskiej radzie miasta Piotra Kusyka, który przywitał „Marszałka Senatu Sławomira Karczewskiego”, co sprostował Marszałek Stanisław Karczewski, a radny szybko się zreflektował i wymienił właściwe imię. Pomyłkę tłumaczył emocjami. Marszałek Karczewski spotkanie rozpoczął od półgodzinnego wymieniania sukcesów rządu PiS po czy, co trzeba zauważyć w przeciwieństwie do innych prominentnych polityków partii, odpowiadał na zadawane na żywo pytania z Sali.

Chętnych nie było zbyt wielu więc pytania udało się zadać każdemu kto chciał.  A te były różne. Zadawane przez zwolenników chwaliły władze i wyrażały oczekiwania (jeden z nauczycieli miejskich szkół stwierdził, że po spotkaniu będą zapewne różne medialne przekazy pozytywne i krytyczne, a on chciałby jednego przekazu oficjalnego). W tym kontekście padały pytania o tzw. repolonizację i dekoncentrację mediów. Marszałek odpowiedział, że przed wyborami ustawa taka jest nie na rękę PiS, bo to oznaczałoby otwarcie kolejnego frontu walki z Komisją Europejska, a teraz jest to niepotrzebne. Na pytanie co z inicjatywą „Stop aborcji” Karczewski stwierdził, że trzeba rozważyć wszelkie za i przeciw, bo szybkie uchwalenie ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne mogłoby doprowadzić do szybkich wyborów przegranej PiS zwycięstwa lewicy i liberalizacji prawa aborcyjnego. Na niektóre pytanie padła deklaracja odpowiedzi pisemnej, gdy zainteresowany poda dane np. o drastyczny wzrost cen syropu podawanego dzieciom po przeszczepach z 3,20 zł na 550 zł. Tu marszałek stwierdził, że nie ma takiej wiedzy.

Nerwowo zrobiło się, gdy jeden z uczestników spotkania zadał pytanie – Jaki jest obecnie status Macierewicza, tego szkodnika?. Gdy jedni próbowali go zakrzyczeć i uciszyć wówczas inni rozwinęli napisy: „Warto być przyzwoitym” czy hasło cytat ze słów Jana Pawła II: „Jeśli rządzący nie szanują praw człowieka, to ich władza jest bezprawna” w ręku jednej z kobiet pojawiła się kartka z wydrukiem zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego i napisem „Jarosław opamiętaj się” to rozzłościło siedzącego nieopodal mężczyznę, który próbował wyrwać kartę, doszło do niewielkiej szarpaniny. Marszałek uspokajał obie strony.


https://www.facebook.com/nzozanamed/


Comments are closed.