Kiepski rok dla pszczelarzy będzie mało miodu

Stanisław Trąbka, pszczelarz pasjonat. Fot. PL

Ceny miodu coraz wyższe a na rynku polskiego miodu już wkrótce zabraknie. Pszczelarze narzekają – tak fatalnego roku w pasiekach nie było od dawna. – Wszystkiemu winna pogoda – mówi Stanisław Trąbka pszczelarz ze Skrobowa. – Ja jestem pasjonatem pszczelarzem razem z siostrą mamy 21 uli, ale ten rok jest naprawdę kiepski na naszym terenie. Gdy akcja kwitła padał deszcz, to samo było z lipą. W tej chwili można liczyć jedynie na niewielkie ilości miodu gryczanego. W okolicy mamy około 6 hektarów reczki i uli nie musimy wywozić na pozyskanie, ale w mojej ocenie będzie to nawet jedna czwarta tego, co było w innych latach.  Na szczęście nasze ule są zdrowe a pszczół nie nękają choroby, ale stosujemy cały czas wszelkie dostępne środki paski i tabletki.

Pan Stanisław jest hobbystą i nie nastawia się na handel. Miód ma dla siebie i rodziny. Jednak ostrzega, że są osoby które fałszują miód dosypując cukru, a nawet kawy żeby wychodził miód ciemny jak gryczany. I nie daje wiary tym, co mówią, że w tym roku ściągnęli z ula 15 kg miodu. Według niego, w tym roku to jest niemożliwe.

Polska jest jednym z czołowych producentów miodu w Europie. I choć w ciągu ostatnich lat jego spożycie wzrasta nadal jest 10-krotnie mniejsze niż w krajach Unii Europejskiej.

 


http://oclubartow.pl


Comments are closed.