Hola, hola! Jeszcze nie kopiemy!

Bursztyn znaleziony przez mieszkankę gm. Niedźwiady
Bursztyn znaleziony przez mieszkankę gm. Niedźwiady

Gmina Niedźwiada i Ostrówek leżą na jednych z największych w Polsce złóż cennego bursztynu. Jednak do wydobywania bursztynu w naszym powiecie jeszcze daleka droga.

Złoża bursztynu zajmują prawie 290 hektarów obu gmin. Odkrył je już w 1964 roku Zakład Poszukiwań Nafty i Gazu z Krakowa. To największe i niemal jedyne udokumentowane złoża surowca w Polsce. Poza 1088 tonami w naszym powiecie jeszcze około 30 ton znajduje się w woj. pomorskim. Nie jest jednak przesądzone, że wydobycie bursztynu będzie opłacalne.

Mieszkańcy bursztyn znajdowali już dawno

Henryk Bednarski z Babczyzny amber odkrył przy okazji bicia studni – miałem problemy z wodą musieliśmy bić studnię i tak na głębokości 20 metrów jest taki pokład żwirowy i w tym pokładzie ci panowie co wybijali studnie zebrali ten pokruszony bursztyn. Gdyśmy to podpalali to się paliło takim dużym płomieniem to znaczyło że to był bursztyn. Tak przy wierceniu studni udało się zebrać paczkę po zapałkach takiego drobniejszego ale nie wiem czy to pokruszyło się przy biciu studni czy takie jest tam na dole.

Bursztyny pod piaskami

Z badań przeprowadzonych na początku lat 90-tych wynika, że złoża powinny znajdować się na głębokości około 20-30 metrów pod warstwą piasku. Według dokumentów, na jednym metrze kwadratowym ma znajdować się prawie 380 gram bursztynu. Jednak dotychczasowe odwierty nie potwierdzają do końca tych danych. Jeden z przedsiębiorców, który występował o zgodę na próbne odwierty, postanowił, że bursztynu wydobywać nie będzie.
– Po odwiertach jakie przeprowadził doszedł do wniosku, że wydobywanie bursztynu w terenie który badał, nie będzie mu się opłacało. Firma wyraziła chęć wydobywania tylko piasku – mówi Joanna Policha, Główny Geolog Województwa Lubelskiego. Jak przyznaje, już wcześniejsze odwierty wskazywały, że wydobywanie może być nieopłacalne, bo bursztyny jakie znajdowano po odwiertach były małych rozmiarów. Mogło to być też spowodowane brakiem odpowiedniej technologii wydobywczej, podczas otwiertów mogło dochodzić do kruszenia bursztynu – zaznacza.
Plany wydobywania bursztynu już w 2003 roku miał też przedsiębiorca z Garwolina. Otrzymał pozwolenie od Wojewody Lubelskiego na działalność w Górce Lubartowskiej. Bursztynu miał szukać na obszarze prawie 18 ha. Prac jednak nie rozpoczął i koncesja wygasła.
Obecnie koncesję na poszukiwania surowca mają trzy firmy. Jedna z nich chce szukać bursztynu na prywatnych działkach dzierżawionych od mieszkańców. Pozostali będą działać na działkach zakupionych przez Samorząd Województwa pod budowę lotniska w Niedźwiadzie.
Emocje dotyczące wydobywania bursztynu na terenie Gminy Niedzwiada i Ostrówek studzi także Sławomir Struski, Dyrektor Departamentu Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego.

Koncesja koncesji nie równa

– Dopiero próbne odwierty pozwolą zweryfikować dane zawarte w dokumentacji dotyczącej badań nad bursztynem – tłumaczy. Trzeba też rozróżnić, często myloną koncesję na poszukiwania surowca od koncesji na jego wydobywanie. Jednocześnie gminy na terenie których przedsiębiorcy mają wydobywać bursztyn muszą zadbać o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, a to może potrwać – dodaje.
Gmina Ostrówek i Niedźwiada ma zamiar wprowadzić zmiany w  planach zagospodarowania przestrzennego jednak zgodę na to muszą wyrazić radni, co nie jest jeszcze przesądzone. W Gminie Ostrówek zdecydują o tym najprawdopodobniej na najbliższej sesji Rady Gminy. – To, czy pozwolimy na taką zmianę, zależy od mieszkańców. Sami powinni zdecydować czy się na to zgadzają – usłyszeliśmy od  jednego z urzędników w Gminie Niedźwiada. Na sesję zaprosimy specjalistów z Urzędu Marszałkowskiego, którzy omówią szczegóły wydobywania bursztynu oraz zalety i wady dla mieszkańców i  gminy – dodaje nasz rozmówca.
A ci mają nadzieję,lecz i sporo wątpliwości. Tak jak Pani Marta z Leszkowic.
– Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Trzeba być dobrej myśli. Jak tutaj budowaliśmy się 17 lat temu to mówili nam: długo tu nie pomieszkacie. Najpierw miało powstać lotnisko, teraz mamy bursztyny.Nie podchodzę do tego jednak z jakimiś emocjami, choć dobrze by było jakby coś tu zaczęło się dziać.

Hydraulika czy odkrywka?

Problemem jest też samo wydobywanie bursztynu. Obecnie stosuje się dwie metody pozyskiwania tego surowca z ziemi. Nad morzem popularną jest metoda hydrauliczna, polegająca na wypłukiwaniu piasku wraz z bursztynem na powierzchnię. Tam jednak złoża bursztynu znajdują się płycej – na głębokości poniżej 10 metrów.
– To w przypadku Niedźwiady i  Ostrówka może się nie udać. Na naszym terenie występują strasznie zbite mułki trzeciorzędowe, dlatego metoda hydrauliczna wydaje się nie do pokonania. Metoda odkrywkowa wymaga natomiast większej ingerencji i większej powierzchni – wyjaśnia Joanna Policha. Utrudnieniem w przypadku metody odkrywkowej jest też fakt, że woda na tym terenie jest na płytkim poziomie – dodaje.


http://oclubartow.pl


Comments are closed.