Rowerem w korki

IMG_1005-1024x768-2
(fot. www.lublin112.pl)
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Lubartów stoi w korkach – widać to zwłaszcza w godzinach popołudniowych. Wkrótce ma się to zmienić.

PRIMA APRILIS – PROSIMY NIE TRAKTOWAĆ INFORMACJI ZBYT DOSŁOWNIE

O tym, jak ciężko poruszać się po Lubartowie przekonał się każdy, kto choć raz próbował po 15:00 przejechać z jednego końca miasta na drugi. – Tego się nie da opisać. Sprzęgło, jedynka, hamulec, sprzęgło, bo co chwila ktoś wychodzi na przejście dla pieszych. I tak dzień w dzień – żali się jeden z kierowców. Urząd Miasta zlecił kilka miesięcy temu badania natężenia ruchu. Wynika z nich, że „szczyt szczytów” przypada na popołudnia w dni targowe. – Co ciekawe, nie są to długie trasy, zwykle od sklepu do sklepu – dowiedzieliśmy się od jednego z miejskich urzędników.

Aby rozładować korki, miasto wzorem Warszawy czy Lublina uruchomi sieć rowerów miejskich. W 11 punktach na terenie miasta można będzie wypożyczyć pojazd, przejechać do innej wybranej stacji na terenie Lubartowa i tam zwrócić dwuślad. Operatorem roweru miejskiego będzie firma NextBike, która obsługuje m.in. Miasto Lublin.

– Finalizujemy obecnie negocjacje z lubartowskim magistratem – głównie chodzi o stawki za wypożyczenie roweru i czas darmowego przejazdu. W Lublinie za darmo można jechać 20 minut od wypożyczenia. Tymczasem w Lubartowie taki czas pozwala na przejechanie całego miasta, co czyniłoby naszą inwestycję w rowery miejskie w Lubartowie nieopłacalną – wyjaśnia Małgorzata Udała, rzecznik prasowy NextBike. Dodaje, że ma nadzieję, że niezależnie od wypracowanych stawek, pierwsze stacje rowerowe pojawią się w Lubartowie już na początku czerwca.

Jak się dowiedzieliśmy, wstępnie planowanych jest osiem stacji wypożyczeń rowerów, będą one zlokalizowane w strategicznych punktach miasta.




Comments are closed.