Ósmy piknik motocyklowy – prawdopodobnie rekordowy

Kapucyński Piknik Motocyklowy (fot. PL)
Kapucyński Piknik Motocyklowy (fot. PL)
Email this to someoneShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on TumblrShare on LinkedIn

Pogoda dopisała, nie zawiedli też uczestnicy. W Lubartowie odbył się dziś 8. Kapucyński Piknik Motocyklowy. 

Zgodnie z tradycją, imprezę rozpoczęła parada motocyklowa ulicami Lubartowa. Jak ostrożnie szacują organizatorzy, wzięło w niej udział ponad 500 maszyn, a więc więcej niż w roku ubiegłym. Jakich? Najkrócej mówiąc, różnorodnych – od starych polskich motorynek, przez skutery, motorowery, motocykle krossowe po dostojne choppery.

Druga część imprezy odbyła się na placu przed Pałacem Sanguszków. Rozpoczęła się od mszy św. z błogosławieństwem dla motocyklistów. Po niej miały miejsce konkursy i zabawy, pokaz pierwszej pomocy oraz występ lubelskiego zespołu „Trap”.

To, co oprócz obecności mszy św. odróżnia Kapucyński Piknik Motocyklowy od podobnych imprez, to charytatywny aspekt imprezy.  – To już jest taki nasz stały punkt programu, zawsze staramy się przy okazji pikniku pomóc komuś. Nie my bezpośrednio, a przede wszystkim motocykliści, którzy tu przyjeżdżają – mówi Iwona Kosior ze Stowarzyszenia „Alwernia”.
Cyber Oko
Cybek Oko to wynalazek naukowców z Politechniki Gdańskiej. Składa się z  kamery i specjalnego monitora, na który patrzy pacjent. Kamera śledzi ruch oczu chorego, a ten,  patrząc w określone miejsce na ekranie może wskazać, czego potrzebuje, co mu przeszkadza, w ten sposób kontakt z nim jest ułatwiony i przyspieszony.
W tym roku pieniądze zebrane podczas zbiórki publicznej trafią do 24-letniego Patryka Grzegorczyka. Patryk kilka lat temu przeżył wypadek samochodowy, który pozostawił po sobie trwały ślad  w postaci paraliżu.  – Patryk potrzebuje stałej opieki, paraliż sprawia, że nie może mówić.Zbieramy na tzw. „cyber oko”. To urządzenie, które pomoże bliskim Patryka lepiej komunikować się z nim – tłumaczy Iwona Kosior. Koszt urządzenia to ok. 20 000 zł, organizatorzy Pikniku mają nadzieję, że choć część tej kwoty udało się zebrać podczas dzisiejszej imprezy.

 

 




Comments are closed.